poniedziałek, 2 czerwca 2014

"Ptasie motywy" we wnętrzach



O sowach już pisałam, a dzisiaj będzie ogólnie o "ptasich" motywach we wnętrzach Dlaczego? Bo jest ich coraz więcej. Dlaczego? Bo ptasie "motywy" są urocze, lekkie, radosne, dodają wnętrzu wielkiego uroku i nie myślę tylko o pokojach dla dzieci.
Podobno w latach  60 -tych i 70-tych modnym ornamentem we wnętrzach była "latająca kaczuszka";-). Obecnie ptaki powracają, jako wzór na tapetach, tkaninach, dywanach, na obrazkach, naklejkach, również jako wiszące ozdoby, ale też np. na porcelanie. 
Różnorodność "ptasich" motywów zwłaszcza na ścianie (tapety, fototapety, naklejki, murale, dekoracje naścienne, plakaty, obrazy) sprawia, że wzory
te pojawiają się już nie tylko w tradycyjnie czy też klasycznie urządzonych domach, ale zdobią również wnętrza nowoczesne. 
Zacznę od tapet, które  mnie zachwyciły, a także pokażę fajne ptasie motywy na porcelanie. 

Ponieważ mamy lato, oto bardzo letnia, radosna tapeta w takim "romantycznym vintage". Widzę ją w domku letnim na wsi;-) 

źródło


A poniżej "ptasia" tapeta w dużej ilości i, dla odmiany,
 w bardziej nowoczesnym wnętrzu. Dla mnie trochę za dużo tego wzoru. Wolałabym na pojedynczej ścianie czy wnęce. Całość jednak jest bardzo fajnie pomyślana, spójna i oryginalna. 

źródło

Ptaki w bardziej nowoczesnym wnętrzu też mają się dobrze:-). 

źródło

Świetne zestawienie. Tapety w ptasie wzory, tak jak pisałam, niekoniecznie muszą zdobić tylko dziecięce pokoje. 


To jedna z moich ulubionych stylizacji. Zwróćcie uwagę na mnogość kolorów
 i deseni. 
źródło
Coraz częściej widzę "ptasie" naklejki na ścianach. 


źródło
Z pewnością "ptaszki" świetnie odnajdują się w pokojach dla dzieci. 
źródło

Chciałam Wam pokazać też piękne "ptasie wzory" na porcelanie. 
Zestaw zaprojektowany przy projektanta Jasona Millera. 

źródło
źródło

źródło
źródło
źródło

Mogą też być na emalii;-) 




I na koniec kilka luźnych inspiracji! 




źródło
Tkanina

źródło



Jak się Wam podobają "ptaki"we wnętrzach ?










środa, 21 maja 2014

Elegancja i nastrój oraz klimat starej warszawskiej kamienicy w Home&Moods


Dzisiaj post z cyklu wspieramy fajne, kobiece przedsięwzięcia. Tym razem będzie bardzo nastrojowo:-).
Zaczynam prawie jak w bajkach:-)... 
W pięknym miejscu, na warszawskim Powiślu, w starej kamienicy przy ulicy Rozbrat 20, znajduje się butik  z niezwykłymi dekoracjami
i meblami do domu - Home&Moods. Nazwa nie jest przypadkowa - rzeczywiście, w Home&Moods jest niezwykle nastrojowo. Byłam w nim, więc wierzcie mi, wiem, co mówię!



Do sklepu trafiłam przypadkiem, podczas sobotniego spaceru po Powiślu. Oczywiście, nie byłabym Housemaniaczką, gdybym do niego nie weszła. Weszłam
i nie mogłam wyjść:-).
Przekonacie się, iż sklep jest piękny, gdyż pokażę Wam kilka zdjęć z jego wnętrza. A o sklepie, jak powstał, co można w nim kupić, opowiedzą właścicielki, Beata Michalak i Magda Bannatyne. Zapraszam do lektury wywiadu. 

Housemaniaczka: Szanowne Panie, skąd pomysł na ten nastrojowy bizness? 
Beata Michalak: Chciałyśmy stworzyć markę wnętrzarską, dla osób poszukujących ciekawych przedmiotów, w aktualnych trendach i w dobrych cenach. W Home & Moods dbamy o to, aby działać w myśl tej zasady. Nastroje tworzymy same, każdego dnia, zmieniając stylistykę ekspozycji.

Housemaniaczka: Jak Wam się udało znaleźć takie wspaniałe miejsce na sklep? 

Magda Bannatyne: Naszą wymarzoną lokalizacją, od zawsze było warszawskie Powiśle. Jest to miejsce, idealnie wpisujące się w naszą estetykę i oczekiwania. Miałyśmy też dużo szczęścia, że jako pierwsze, podczas porannej kawy w jednej z ulubionych restauracji R20, zauważyłyśmy wolny lokal.

Housemaniaczka: Miejsce jest świetne, ale też samo wnętrze sklepu jest bardzo piękne, eleganckie, też nastrojowe i klimatyczne. 

Beata Michalak: Projekt wnętrza przemyślałyśmy bardzo starannie. Zależało nam, aby utrzymać w lokalu atmosferę kamienicy starego Powiśla oraz współczesnej stylistyki. Staramy się, aby w sklepie nasi Klienci poczuli atmosferę domu, jaki chcą stworzyć u siebie. Wnętrze butiku cały czas się zmienia, tak jak zmieniają się kolekcje. Nawet ściany często zmieniają kolory czy desenie, gdyż mamy w ofercie ogromny  wybór oryginalnych tapet.



Housemaniaczka: A oferta sklepu jest bardzo bogata. 
Beata Michalak: Tak! staramy się, aby Klient mógł znaleźć w naszym sklepie wszystko, co jest niezbędne do urządzenia domu. Mamy meble, dekoracje, zastawę stołową, tkaniny, a nawet dekoracje ogrodowe.A wszystko to oryginalne, selektywnie wybrane przedmioty w stylu: modern classic, skandynawskim, francuskim, loft  czy  Hampton, zgodne z aktualnie obowiązującymi trendami w światowym i europejskim wystroju wnętrz. Kolekcje pochodzą głównie z Belgii, Holandii, Francji i  Włoch, a  zmieniają się sezonowo - co najmniej 4 razy w roku- wiosna, lato, jesień i zima. 




Housemaniaczka: Home&Moods to nie tylko sklep, prawda?
Magda Bannatyne: Tak, w pewnym sensie, możemy się nazywać Concept Storem. Mamy butik na Powiślu, prowadzimy sklep internetowy www.home-moods.pl, jak również oferujemy usługę projektowania i dekorowania wnętrz. Obecnie  wprowadzamy usługę zakładania sklepów Home & Moods na terenie całego kraju na zasadach franchisingu. Jednym słowem, dużo się u nas dzieje:-)



Housemaniaczka: Zatem po przepiękne lampy, meble, dywany, tapety, dekoracje - poduchy, pledy, świece, świeczniki, lampiony, zapachy, lustra, szkło i ceramika zapraszamy do sklepu Home&Moods w Warszawie, a dla tych, którzy lubią zakupy w internecie, zapraszamy do sklepu internetowego www.home-moods.pl


Dziękuję za rozmowę i zapraszam Was na zakupy do Home&Moods! 



 Niedługo kolejny fajny, wnętrzarski bizness!