czwartek, 13 czerwca 2013

Biała kuchnia z czarnym blatem

 Dawno nie pisałam o białych kuchniach, więc dzisiaj będzie o białych kuchniach z czarnym blatem. To taka kuchenna klasyka, ale ja klasykę lubię, więc jestem oczywiście zauroczona i marzę o takiej kuchni.
Ogromna zaleta to oczywiście to, że przy takim  rozwiązaniu można szaleć dodatkami i łatwo zmieniać kolorystykę bez potrzeby wymiany szafek, czyli tego, co najdroższe:-).

Oglądałam parę dni temu Dekoratornię i bardzo spodobał mi się zaprojektowany salon z kuchnią. Dla zainteresowanych podam link do postu ze zdjęciami na facebooku- https://www.facebook.com/media/set/?set=a.667578716592881.1073741849.142045799146178&type=1.

U mnie tylko zajawka kuchni, która bardzo mi się spodobała i stała się inspiracją do dzisiejszego wpisu.Udało mi się uzyskać informacje, kto robił te piękne meble. Otóż kuchni wykonała firma Studio Meblowe Arkadiusz Piotrowski : https://www.facebook.com/pages/Studio-Meblowe/260439500691457?fref=ts


Czarna ściana obok to farba magnetyczna - super pomysł do kuchni:-). 
Wiem też , że płytki białe (moje ulubione) są firmy Tubądzin z kolekcji Zienia. Te, na podłodze też. Są cudowne, prawda ? I lampy z IKEA!

Postanowiłam poszukać w sieci, białych kuchni z czarnym blatem. Zobaczymy, jakie pomysły znajdę i czy się Wam spodobają:-).  Zatem zaczynamy. Dzisiaj skupiłam się na pokazaniu klasycznego połączenia białe szafki i ciemny blat w dwóch odcieniach kolorystycznych:  bardziej zimnej
 i eleganckiej czyli biel, czarny, szary oraz w drugiej ocieplonej poprzez drewnianą, najczęściej brązową podłogę:-). 

Zaczniemy od tej bardziej zimnej opcji.
Co mnie nieustannie zachwyca w tych kuchniach to to, że mały akcent kolorystyczny, zwłaszcza dodany w kwiatach, niesamowicie zmienia kuchnię, dodaje jej uroku i ciepła. Tak jak na zdjęciu poniżej Tulipany, jedne
 z moich ulubionych kwiatów w prostym, szklanym wazonie.


źródło


Wersja jeszcze bardziej oszczędna w kolorach.Ładnie, jednak ja wolę więcej koloru:-).

źródło






Poniżej kuchnia bardziej udomowiona, z mnóstwem przepięknych kwiatów. Podobają mi się kafelki na podłodze, no i oczywiście ściana z okien dodaje niewątpliwie uroku całemu wnętrzu. Nic tylko gotować, piec, przyjmować gości, cieszyć się życiem:-). 


Tutaj zamiast białych kafelków mamy mozaikę w odcieniach szarości i czerni. Ładne, ale ja wolę cegiełki. Zwróćcie uwagę na oryginalny stół i krzesła. 
źródło
Bardzo podobna kuchnia, a ja zachwycam się szafką z książkami, co zdecydowanie polecam. Książki w kuchni, książki w całym domu to jest to:-). Nie podoba mi się podłoga. Psuje całe wnętrze.

źródło

Wydaje mi się, iż tę stylizację już kiedyś pokazywałam. To wprawdzie nie kuchnia tylko pralnia, ale myślę, iż ten projekt równie niesamowicie wyglądałby w kuchni. Kafelki bardzo oryginalne, piękne.  

źrodło
A jak Wam się podobają te kafelki w połączeniu z czarnym blatem i te soczyste zielone jabłka jako dopełnienie całości stylizacji. Pysznie:-)!

źródło

źródło


Tutaj bardzo podobnie ale jednak inaczej i już wygląda gorzej. Te kafelki są zdecydowanie bardziej przytłaczające. I widać kawałek żółtej ściany - to mi się nie podoba:-). 


źródło

W tej kuchni brakuje oczywiście całej stylizacji, ale pokazuję ją ze względu na boską podłogę! 



źródło


Teraz przejdziemy do stylizacji chyba bardziej bliskich mojemu sercu. Zdjęcie z lśniącą czarną deską na podłodze było wstępem....do podłóg drewnianych w kuchni. I tutaj oczywiście jestem rozdarta pomiędzy tym, co praktyczne a tym, co piękne. Odwieczne pytanie. Czy drewno kuchni to dobry pomysł? Pewnie egzotyczne tak, ale czy na pewno? Tego nie wiem:-). Wiem natomiast że wygląda pięknie, zwłaszcza w takich klasycznych biało-czarnych kuchniach. Zdecydowania ociepla wnętrze, jednocześnie jest bardzo eleganckie.Co tu pisać:-). 

Klasyczna biała kuchnia i kilka nowoczesnych elementów: abażur, krzesła i podłoga z desek. 

źródło


Zdecydowanie klasyczna kuchnia, taka troszkę w wiejskim stylu, do tego drewniana podłoga. Wykorzystany każdy metr ściany. I wyspa - moje marzenie:-). 

źródło
                          
Ta kuchnia bardzo mi się podoba. Mamy dwa kolory szafek. Po jednej stronie czarne, po drugiej białe. fajny pomysł. Ceramiczne zlewozmywaki - lubię to! Zmieniłabym złote uchwyty na srebrne i lampy na bardziej industrialne, też srebrne.  To żółte złoto nie podoba mi się. 

źródło
To zdecydowanie jedna z moich faworytek. Jest jednocześnie elegancko ale i przytulnie. Wizualne doznania psuje mi ten brzydki dywan:-). 

źródło


źródło



źródło


Jak klimatycznie:-)


Powiało Skandynawią. Wow! Jak jasno, jak świeżo, jak klasycznie i jednocześnie nowocześnie. Kocham białe drzwi za to, że wtapiając się w tło, jednocześnie są ogromną ozdobą wnętrza. 



źródło

I dla tych, którzy mają dość białych płytek. Brązowa mozaika. Bardzo fajne rozwiązanie. 
źródło



Jak sielsko i anielsko. Zamiast czarnego blatu, biel. Jak to możliwe, że jest tu tak biało a wcale nie nudno. 


I na koniec, coś, co bardzo lubię. Kolor! Ten żółty po prostu mnie powalił! A te cudowne "urny" - ha, no bo jak to nazwać:-). Myślę że nasz Bolesławiec pięknie by się odnalazł w tym wnętrzu. To zajawka kolejnego postu z serii białe kuchnie - kolor w białej kuchni. Do zobaczenia wkrótce! 



źródło


Do zobaczenia! 

12 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Moniko, fantastyczny blog!
    Trafiłam tutaj całkiem przypadkowo, szukając inspiracji do zaaranżowania wnętrza w kolorze fuksji.
    Podobnie jak Pani, jestem maniaczką urządzania wnętrz, niespełnioną, bo niestety na co dzień nie zajmuję się projektowaniem wnętrz. Obecnie przeobrażam swoje gniazdko, a inspirują mnie pojedyncze przedmioty, pod które dopasowuję wnętrze. Tak było na przykład z przedpokojem, który zaprojektowałam pod kinkiet, a który nota bene, po wielomiesięcznym wyczekiwaniu od producenta, nie dostałam. Teraz zamierzam urządzić ostatni pokój i ciągle mam dylemat, czy postawić na krzykliwą fuksję,czy stonowaną limonkową żółć?
    Z przyjemnościa stwierdzam, że mamy zbliżone do siebie upodobania. Nie znoszę minimalistycznych i bezdusznych wnętrz. Lubuję sie natomiast w klasyce połączonej ze śmiałymi kolorystycznie dodatkami. Na szczęście mam dość liberalnego męża, który na moje ekstrawaganckie pomysły godzi się.
    Z zaprezentowanych przez Panią kuchni, najbardziej podoba mi się ostatnia propozycja z żółtymi hockerami. Jedyne, co bym w niej zmieniła, to wazony z niebieskobiałych na czerwone, by dodac wnętrzu nieco pikanterii. Czerwień poprzez róż i fiolet jest stałym elementem pojawiającym sie u mnie w mieszkaniu, więc pojawienie się żółci stanowiłoby całkowite u mnie nowum. Na marginesie, żółte garnki mojej znajomej, podsunęły mi myśl, by zaszaleć z tym kolorem:)

    Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne Pani wpisy.

    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło i dziękuję za ten komentarz:-)Lubię dokładnie te same kolory co Pani - obecnie Fuksja na pierwszym miejscu:-)pozdrawiam Monika

      Usuń
  3. Hey ;)
    Sama mam juz teraz biala kuchnie z czarnym blatem i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa :)
    Super blog, czesto tu zagladam po inspiracje - pozdrawiam - Malgoska ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza kuchnia z drewnianą podłogą - ta gablotka za stołem jest boska! Cud, miód, malina! Rewelacja :)

    Jeszcze czarna podłoga i płytki Zienia - to moi faworyci :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku jak ja bym chciała mieć białą kuchnię... 5 lat temu nie doszłam z mężem do porozumienia i mam brązową. Ale ja coś jeszcze wykombinuję... ;-) fajowy blog. Oczywiście sub.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biała kuchnia z czarnym blatem (do tego jeszcze szara podłoga i szarości pomiędzy szafkami) to mój pomysł na kuchnię w nowym mieszkaniu - jeszcze chwilę muszę poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie bardziej przekonuje mnie opcja biała kuchnia z czarnym blatem niż odwrotnie. Czarne meble mogłyby spowodować, że nawet bardzo pokaźnych rozmiarów kuchnia, wydawałaby się bardzo mała. Ten sposób na aranżację to natomiast sposób na bardzo piękne wnętrze w stonowanych a jednocześnie bardzo eleganckich kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię żółty :) ale wolę bardziej stonowane kolory, a ostatnio uwielbiam turkus i mięte :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne rozwiązania, przymierzam się do remontu kuchni, a Twój wpis ukierunkował mnie i już wiem co chcę mieć. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna kuchnia, a jaką podłogę najlepiej proponujecie do kuchni?

    OdpowiedzUsuń