czwartek, 22 listopada 2018

Styl mid-century - o czym warto pamiętać, urządzając wnętrze w takiej stylistyce?


Dzisiaj na blogu wpis gościnny. Autorką postu jest Ola – miłośniczka aranżacji wnętrz i redaktorka bloga Fixly.  A będzie o ...stylu mid-century !

Kultowa meblościanka, niskie fotele z drewnianym oparciem i trochę odważnego designu – pod tajemniczą nazwą mid-century kryje się styl aranżacji wnętrz, nawiązujący do aranżacji z lat 50. i 60. XX wieku. Retro minimalizm, na który składają się elegancja, szlachetne materiały, duże przestrzenie i światło. To styl pełen prostoty oraz funkcjonalności, który jest ponadczasowy i tym samym uniwersalny.



Wnętrza w stylu mid-century z założenia miały być jasne i przestronne, dlatego też wyróżniają je bardzo duże, wysokie okna oraz pomieszczenia bez ścian. Salon z aneksem kuchennym, to nie pomysł współczesnych projektantów w odpowiedzi na zagospodarowanie niewielkich przestrzeni. Już w połowie XX. wieku pomieszczenia zazębiały się ze sobą, tworząc jedną, spójną całość. Przestronność i światło łączy się z meblami, które wyróżniają się prostą formą, liniami oraz funkcjonalnością. We wnętrzu w stylu mid-century nie może zabraknąć drewnianych mebli, bieli i ciepłych barw, geometrii na ścianach oraz tekstyliach oraz ciekawych, unikalnych dekoracji retro – lamp, wazonów, obrazów i rzeźb. 



Wyposażenie wnętrz pozbawione jest zdobień czy ornamentów na rzecz wielofunkcyjności. Meblościanki miały być maksymalnie pojemne, stoliki składać się jeden w drugi, a kanapa rozkładać w razie wizyty gości. Styl mid-century ze swoją funkcjonalnością, minimalizmem i ukłonem w stronę natury przywodzi na myśl współczesny styl skandynawski. Jednak główna różnica polega na bardziej wyrazistych meblach oraz szerokim spektrum kolorów, które przenikają się i tworzą unikalną przestrzeń.


W jakich pomieszczeniach można wprowadzić taką stylistykę?

Styl mid-century najlepiej prezentuje się w dużym, przestronnym pomieszczeniu. Idealnie, gdyby uzupełnił otwartą przestrzeń całego domu, w której skład wchodziłby salon, kuchnia z jadalnią i przedpokój. Jeśli mówimy o gotowym budynku lub mieszkaniu najlepiej byłoby zrobić rewolucję i wyburzyć ścianę pomiędzy pokojem dziennym a kuchnią lub chociaż wstawić duże okna w salonie.


Mid-century to przestrzeń i właśnie w takim pomieszczeniu zaprezentuje się w całej okazałości – dużym, doskonale oświetlonym, gdzie różnorodne połączenia nie stworzą aranżacyjnego bałaganu. Pamiętajmy jednak, że design jest dla nas punktem wyjścia, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby w stylu minimalistycznego retro ubiegłego wieku urządzić sypialnię.

Jakie kolory są dla stylu mid-century charakterystyczne?

Styl mid-century zdecydowanie należy do kolorów – od ciepłych odcieni ziemi, poprzez pastele, aż po mocniejsze akcenty. Oranż, musztardowy, butelkowy zielony, brąz to doskonałe uzupełnienie beżu i bieli, które najlepiej prezentują się na ścianach oraz stanowią dla mocniejszych kolorów idealną bazę. Ogromną zaletą wnętrz typu mid-century jest brak sztywnych narzuconych ram, co pozwala na ciekawą zabawę kolorami, ale także wzorami. 

Najlepiej prezentują się nieoczywiste połączenia, szczególnie odcienie zainspirowane naturą zestawione z kolorem drewna i podkreślone akcentem o wyrazistej barwie. Wspomniane wyżej białe ściany możemy w jednym miejscu zastąpić tapetą w geometryczne wzory. W stylu mid-century liczy się prostota, ale rzucająca się w oczy.



Jakie meble do wnętrza w stylu mid-century?

Meble odgrywają niezwykle ważną, jeśli nie najważniejszą rolę w tym stylu. Powinny być dobrane starannie i z wyczuciem. W czasach świetności mid-century meble wychodziły z pracowni projektantów i szybko stawały się ikonami, które znamy do dzisiaj. Jednak oryginały wiążą się z bardzo wysokimi kosztami. Lepiej poszukać mebli na naszym rodzimym rynku, a idealnym do tego miejscem są pchle targi lub targi staroci. Można znaleźć tam prawdziwe perełki PRL-u, które idealnie oddają klimat stylu mid-century. Stylowe kanapy, fotele czy stoliki to obowiązkowe wyposażenie wnętrza. Istotny jest materiał, z którego zostały wykonane. Stawiamy na naturalne drewno, które wprowadzi wyjątkową atmosferę i podkreślą solidność oraz elegancję aranżacji.




W mid-century unika się przesady i zbyt dużej ilości przedmiotów, dlatego wybór mebli powinien być przemyślany. To one tworzą wnętrze oraz odgrywają niezwykle ważną rolę w wystroju. W tym przypadku zasada mniej znaczy więcej sprawdza się doskonale. Meblościanka, kanapa ze stolikiem kawowym i fotel to całkowite wyposażenie. Całość w prostej, funkcjonalnej formie, bez zbędnych ozdób czy wzorów.


Dodatki i dekoracje – jak wprowadzić je do wnętrza mid-century?

Obok faktu, że najważniejszą dekoracją wnętrza w stylu mid-century są designerskie meble to jest jeszcze kilka elementów, które wpływają na wzmocnienie aranżacji. Głównie są to oryginalne lampy, obrazy oraz dzieła sztuki. Dodatkowo, jak w każdym stylu, ukierunkowanym na naturę nie może zabraknąć zielonych, liściastych roślin. Wnętrze mid-century musi być jasne, dlatego oprócz dużych okien ważną rolę odgrywają wszelkiego rodzaju lampy – te wiszące, jak i stojące. Powinny być wyjątkowe, o nieszablonowym designie, przypominające rzeźby.



Na półkach mogą znaleźć się małe dzieła sztuki, figurki czy posążki, a na ścianach obrazy – najlepiej abstrakcyjne w ciekawej kolorystyce. Ponadto atrakcyjnym dodatkiem będą lustra, odbijające i dostarczające więcej światła oraz mini-barek. Ustawione na ruchomym stoliku butelki z trunkami oraz szkłem lub wypełniona nimi gablota w meblościance to ozdoba ekskluzywna, ale bardzo pożądana w
e wnętrzu mid-century.

Z jakich projektantów warto czerpać inspirację, urządzając wnętrze w stylu mid-century?

Poszukując inspiracji do stworzenia wnętrza mid-century warto wzorować się na projektach znanych projektantów. Kultowy fotel Egg Arne Jacobsena, krzesło Cherner Normana Chernera, lampa Bubble Georga Nelsona czy fotele i krzesła Eero Saarinena to swoiste ikony, których obecność we wnętrzu automatycznie tworzy niezwykły klimat tamtych lat.

Co ciekawe nie musimy zawężać naszych poszukiwań do zagranicznych projektantów, ponieważ w okresie PRL-u nasi rodzimi projektanci stworzyli ikony, które idealnie wpisują się w styl mid-century.
Fotele Romana Modzelewskiego i Józefa Chierowskiego, krzesła Rajmunda Hałasa, Marii Chomentowskiej czy Teresy Kruszewskiej albo kultowa meblościanka Bogusławy i Czesława Kowalskich do dzisiaj zachwycają prostotą, szlachetnością oraz ponadczasowym designem.

źr zdjęć. www.pinterest.com