czwartek, 17 maja 2018

Modny kolor - granat we łazience!


W ciągu ostatnich lat we wnętrzach rządziły i nadal rządzą szarości i biele. To ma się zmieniać! Już w tym roku trendsetterzy mówią o powrocie koloru i... całe szczęście :-).  Niech sobie te biele i szarości będą bazą, ale na tej bazie pokażmy trochę koloru. Niech te nasze domy nie będą takie nudne i podobne do siebie! 

Wprowadzenie nawet jednego koloru naprawdę zmienia wnętrze, czyni je bardziej ciekawym, osobistym. Ja lubię kolory i nie wyobrażam sobie mieszkać jednolitym, monochromatycznym wnętrzu.

Kiedyś wolałam ciepłe barwy. Obecnie jednak, z wiekiem :-), coraz bardziej przemawiają do mnie zimne odcienie, np: granatu czy zieleni. Pewnie to się zmieni jeszcze sto razy, ale dzisiaj stawiam na ...granat! 

Mój ulubiony odcień granatu to ciemny, stonowany z nutą szarości - nazywam go brudnym granatem. W języku angielskim jest taka fajna nazwa "navy blue" - marynarski granat. Wygląda on naprawdę świetnie we wnętrzach - jest mocny, ale stonowany, nadaje wnętrzu elegancji, ale nie jest snobistyczny. Można go też łączyć z wieloma innymi kolorami, które dodawałabym jako uzupełniająe w dodatkach, dekoracjach - róże, żółcie, czerwienie, pomarańcze. Wszystkie te kolory bardzo ładnie komponują się z granatem, a jednocześnie wygląda on dobrze w zestawieniu z bielą, szarością czy beżem. 

Mnie granat najbardziej podoba się w łazienkach. W połączeniu z bielą nadaje pomieszczeniu czystości i elegancji. To ciemny kolor, więc trzeba go umiejętnie dawkować. W łazience poniżej pomalowano nim górną część ścian. Powtórzono go na przepięknej terakocie. Moim zdaniem łazienka wygląda obłędnie! Często, zwłaszcza w łazienkach albo w kuchniach granat łączony jest z złotem - np. ze złotą armaturą. 



źródło

Dobrym zabiegiem jest przenoszenie koloru na meble, zwłaszcza w łazienkach. Na ścianach biała glazura, a w meblach i dodatkach inna barwa- w tym wypadku piękny granat na szafce pod umywalką ze złotymi gałkami i armaturą. Całości dopełnia okrągłe lustro w złotej ramie. 


źródło



źródło
Granat współgra też z czernią. Takie zestawienie, jeśli tej czerni dawkujemy, wygląda bardzo dobrze. Armatura może być w tym wypadku zarówno chromowana jak i złota, a nawet czarna. Oto kilka przykładów. 


źródło


źródło

To jedna z moich ulubionych łazienek. Przepiękny odcień granatu w połączeniu z bielą, czernią
i złotem. Prostota i elegancja ! Wow!


źródło

Poniżej przykład, jak małą toaletę można urządzić bez kafelków - tutaj również ładny odcień granatu. 
źródło


Właściwie nie jestem pewna, czy ten kolor ściany to szary z domieszką granatu czy granat z domieszką szarości. Nie ma znaczenia - tak czy siak całość jest świetna. Część "mokra" w kafelkach o bardzo delikatnym, piaskowym kolorze a część "sucha" w kolorze granatowo/szarym. Bardzo fajny zabieg ujednolicenia tej części jednym kolorem zarówno na ścianie jak i suficie. Czarne ramy kabiny dodają smaczku - inaczej pomieszczenie mogłoby być trochę nudne. Na podłodze drugi mocny akcent - nowoczesny geometryczny wzór. Tutaj osobiście nie jestem pewna - czy te kafelki to nie za dużo. Ja chyba wolałabym jednak coś jednolitego - może właśnie drewno, które zostało wprowadzone w meblach. 

źródło


W łazience poniżej mam podobny dylemat - czy to szary czy granat z szarością :-).  W innym stylu niż poprzednia, ale tutaj również jeszcze bardziej projektant zaszalał z kafelkami na podłodze :-). 

źródło
Na koniec kilka bardziej tradycyjnych łazienek, gdzie również króluje granat. Widzę takie łazienki w domku na wsi :-). 

źródło
źródło


źródło

Ciekawa jestem, które łazienki najbardziej Wam się podobają. Te eleganckie, z dodatkiem złota czy czerni, nowoczesne z ekstrawaganckimi kafelkami na podłodze czy te bardziej swojskie, w domku na wsi ? A granat ? Lubiecie ten kolor we wnętrzach ?

wtorek, 24 kwietnia 2018

Pól na pół - czyli triumfalny powrót lamperii


Z czym Wam się kojarzy słowo lamperia ? 


Jestem pewna, że większość odpowie, iż z brzydką połyskującą farbą olejną, którą, za czasów PRL malowane były korytarze, najczęściej na klatkach schodowych, 
w szkołach, szpitalach i innych miejscach tzw. użyteczności publicznej.
W niektórych przybytkach ta okropna lamperia jest do dzisiaj. 
patrz zdjęcie nr 1). 




Tymczasem słowo lamperia  ( z francuskiego lambris) to, wg Wikipedii, dekoracyjna okładzina dolnej części ścian. Przeznaczeniem lamperii, poza oczywistym walorem estetycznym, jest zabezpieczenie ścian przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami mechanicznymi i zabrudzeniami.
Dzisiaj znienawidzona, dzięki socjalizmowi, lamperia, powraca triumfalnie na salony i ma dużo szersze zastosowanie. Wykonujemy ją  najczęściej z kamienia, marmuru, stiuku, z drewna, paneli drewnianych lub pcv lub malujemy farbą . Mnie najbardziej podobają się ozdobne panele drewniane lub ta wersja najprostsza czyli oddzielenie farbą w innym, najczęściej wyrazistym kolorze. Dzisiaj pokażę Wam,
jak prosto  i tanio można nadać wnętrzu charakteru, stosując właśnie lamperię wykonaną przy użyciu farby. 

Poniżej kilka propozycji we wnętrzach nowoczesnych, w których mamy oddzielenie pasem ciemniejszej farby, bez dodatkowych zdobień, czyli np. listew sztukateryjnych.

Moim zdaniem jest to świetny zabieg dekoracyjny zarówno do mniejszych wnętrz, gdzie pomalowanie całej ściany mocnym kolorem może być zbyt przytłaczające, jak i do większych. Tutaj znowu lamperia sprawi, że duża powierzchnia wnętrza stanie się bardziej przytulna.
Najczęściej lamperia stosowana jest nadal w kamienicach, holach czy przedpokojach, właśnie ze względu na aspekt praktyczny. Teraz jednak wygląda to zupełnie inaczej :-)
Świetny jest ten przedpokój z granatową lamperią. 


źródło

źródło




źródło



źródło

Jak widać, prosty trik podzielenia ściany na dwa kolory, świetnie wygląda również
w sypialni. 

źródło


źródło



Lamperia z listwą ozdobną 

Jeśli chcemy trochę uatrakcyjnić naszą lamperię, albo mamy wnętrze z elementami klasyki, wówczas możemy dodać listę sztukateryjną. Ja lubię wnętrza nowoczesne
 z elementami klasyki, dlatego takie rozwiązanie bardzo mi się podoba.


Poniżej przepiękny hol w kamienicy. Listwa sztukateryjna praktycznie niewidoczna, gdyż pomalowana w kolorze lamperii - granat ostatnio u mnie na topie. Całość dodatkowo "upiększa" podłoga i ogromne drzwi wejściowe również w eleganckim granacie!




Kolejna kamienica, tym razem lamperia pomalowana na kolor szałwi i odznaczona bardziej widoczną listwą. Podoba mi się to, że cała stolarka oraz lamperie pomalowane są na jeden kolor, przez co całość  jest bardzo spójna - elegancka. 

źródło


Pozostańmy w podobnej kolorystyce. Elegancki przedpokój, a w nim dodatkową atrakcją jest tapeta. Częste rozwiązanie w przedpokojach. 

źródło


Poniżej podobny trik - tapeta bardzo ładna, ale nie jestem pewna, czy ta szarość na lamperii pasuje. Wolałabym jednak kolor biały - może mniej praktyczny, ale bardziej by tu pasował. 

źródło

To jedna z moich ulubionych inspiracji. 


źródło

I jeszcze kilka wnętrz, które zwróciły moją uwagę. 


źródło



źródło


źródło

Pomysłów na ozdobienie ścian lamperią jest całe mnóstwo. Osobiście uwielbiam lamperię z drewnianej boazerii. W jednym z kolejnych postów napiszę o niej więcej, a poniżej taka mała zajawka . Zapraszam! 

źródło

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Wiosna, ach to ty! - kwiaty we wnętrzach!


Nic tak nie doda uroku wnętrzu jak piękne, kolorowe akcenty- żywe kwiaty, kwiaty na tkaninach, malowane czy naklejane na ścianach! Skoro wreszcie mamy wiosnę, więc przyjrzyjmy się wnętrzom, które zachwycają kolorem, świeżością, w których wiosną pachnie  przez cały rok.

Zacznę od tapet z motywem kwiatowym, które zdecydowanie polecam stosować na mniejszych powierzchniach- pojedyncze wąskie ściany, wnęki czy, jak np. na zdjęciu poniżej, jako wypełnienie wolnej przestrzeni, np. między meblami.

Cudowna jest ta kuchnia. Kolor szafek -  bardzo jasna mięta ze złotymi uchwytami. Brawo dla właścicielek za odwagę. Boimy się koloru na szafkach kuchennych,
a naprawdę warto czasami odejść od bieli i postawić na bardzo delikatny odcień swojej ulubione barwy. Tapeta między szafkami jest rewelacyjna. Nadaje charakter kuchni - jest jej mało, więc nie przytłacza, a jak się znudzi, to też łatwo wymienić taki kawałek. Kolejnym wiosennym akcentem jest oczywiście cytrusowe drzewko.

źródło

źródło

Jeśli chcecie zobaczyć film pokazujący całą kuchnię w całości- kliknijcie TUTAJ.


Dodaj napis
Więcej o tapetach we wnętrzach znajdziecie poście TUTAJ.




źródło
Tapeta i tkaniny - dużo różnych wzorów, ale tak umiejętnie dobrane, że wszystko idealnie się ze sobą komponuje. 

źródło
W tym salonie podobnie. Wzory na tkaninach, niby tak różne, pełne kolorów, a pasują do siebie. Bardzo mi się podobają zasłony! 

źródło
W salonie poniżej postawiono na wyraziste zasłony. Reszta wnętrza w bieli.

źródło

Jeszcze łatwiejszy sposób na szybką zmianę i ... dużo bardziej oryginalny. Zaprośmy artystę do domu. Niech nam pomaluje ściany! Coś pięknego !

źródło

Kolejny zachwycający prosty zabieg. Girlandy ze sztucznych kwiatów !

źródło


źródło


Świeże kwiaty - to sprawdzony, niezawodny sposób na szybką metamorfozę wnętrza. Zobaczcie kilka inspiracji w różnych pomieszczeniach.






źródło

Nie zawsze musimy kupować kwiaty - wystarczy zebrać z łąki czy ogródka!


Czy poczuliście zapach wiosny ? Czyż lekkie, kolorowe, pachnące wiosną wnętrza nie są zachwycające ? 




środa, 4 kwietnia 2018

Zielono mi - zieleń wkracza na salony!


Rok 2018 to rok koloru we wnętrzach, a, że mamy początek wiosny i zrobiło mi się zielono, dlatego pokażę Wam dzisiaj, jak ten piękny kolor odnajduje się we wnętrzach. Odcieni zieleni jest całe mnóstwo. Kilka postów wcześniej pisałam o szałwi ( LINK TUTAJ ), a dzisiaj w roli głównej mocniejsze odcienie - butelkowa zieleń oraz przybrudzony odcień zieleni (zbliżony do khaki ). 

Lubię kolorowe wnętrza, jednak zawsze wybieram kolor w wersji oszczędnej ale nie minimalistycznej: dodatki, meble czy pojedyncze ściany w mocnym kolorze. Nie jestem zwolenniczką malowania np. wszystkich ścian w jednym kolorze - to zbyt przytłaczające i po prostu niemodne. Kolor tak - ale ostrożnie, z wyczuciem, zwłaszcza, jeśli zdecydujemy się na tak wyrazistą barwę, jaką jest zieleń. 

Dzisiaj kilka przykładów wnętrz, gdzie zieleń wprowadzono np. jako kolor pojedynczego mebla czy też szafek w kuchni, jako kolor ściany. Będzie również kilka ciekawych inspiracji, gdzie kolor ściany zlewa się z meblem. 

Zaczniemy  jednak delikatnie :-)
Jak podkreślić wyspę w kuchni ? Właśnie poprzez np. pomalowanie jej w innym kolorze. 






źródło

źródło

Bardzo mi się podoba odcień zieleni, który nazywam zielenią khaki. Nie jest ona tak mocna, dlatego nie dominuje we wnętrzu. Tutaj wszystkie szafki pomalowane są w tym kolorze i wygląda to rewelacyjnie. 


źródło

Świetne połączenie klasycznego parkietu, dużych starych okien z minimalistyczną kuchnią w ładnej zgaszonej zieleni. 

źródło

Podobne wnętrze. Jak widać, zieleń bardzo dobrze komponuje się z drewnianą podłogą. 

źródło


Cała ściana w zabudowie w mocnym kolorze ! I znowu zieleń z drewnem, w tym wypadku stary, piękny stół na tle soczystej zieleni i duże białe okna - efekt WOW!


źródło

Jasne ściany, jasny, marmurowy blat i panel, nowoczesny, lśniący sprzęt i klasyczne szafki kuchenne z kolorze zielonym. Bardzo estetyczne, eleganckie wnętrze. 

źródło

Jeśli nie chcemy dominacji zieleni czy innego koloru na szafkach kuchennych,
a chcemy też wyjść poza biały kolor, warto pomyśleć o... pół na pół !


źródło


źródło



Zabieg wnętrzarski, którego jestem fanką - ściana i meble w jednym kolorze. Moim zdaniem wygląda to świetnie. Kilka przykładów poniżej. 


źródło


Po raz kolejny połączenie drewnianego parkietu (i jeszcze moja ulubiona jodełka!) z butelkową, ciemną zielenią. No i te drzwi ! To zdecydowanie wnętrze w moim stylu!

źródło


źródło

Drzwi, ściana i komoda w jednym kolorze - podoba się Wam takie połączenie ? Mnie bardzo! 

źródło

W salonie uważajmy z kolorami. Ja lubię, kiedy kolorem oddziela się wnęki lub strefy. 


źródło


źródło


Na koniec pół na pół w łazience - ten odcień nie jest ładny, ale sam pomysł - rewelacja! 

źródło

Ciekawa jestem, czy jest Wam tak zielono jak mnie ? ;-)