niedziela, 5 lipca 2015

Wnętrza w serialu "Scandal".


Dzisiaj post serialowy, a jego bohaterką jest Oliva Pope, była dyrektor ds. komunikacji Białego Domu, która otworzyła firmę zajmującą się wyciszaniem skandali, głównie związanych z wielką amerykańską polityką i zarządzaniem kryzysowym.  O jakim serialu mowa  :-)?
Mowa oczywiście o jednym z najlepszych obecnie seriali amerykańskich - "Scandal", którego twórczynią jest słynna 
Shonda Rhimes (ta, której dziełem są Chirurdzy). 




źródło


Tyle o samej fabule serialu, a teraz o tym, jak i gdzie mieszka Olivia Pope. Większość scen  "Scandalu" kręconych jest w apartamencie Olivii, jej biurze oraz w Białym Domu. Dzisiaj pokażę zdjęcia z planów zdjęciowych w domu Olivii. 

Rzadko piszę o drzwiach w serialach :-), ale te, prowadzące do apartamentu Olivii są niemal kultowe. Dużo bardzo ważnych scen w "Scandalu" kręcnych jest właśnie przed lub za nimi. Kiedy sam Prezydent odwiedza Olivię w jej apartamncie (tym, którzy nie znają serialu, zdradzę iż Olivia i Prezydent przeżywają płomienny romans!), właśnie tych drzwi pilnuje jeden lub dwóch prezydenckich ochroniarzy :-). 


źródło

No i wchodzimy do mieszkania. 

źródło


Wchodzi się od razu do części dziennej, czyli dużego salonu, połączonego
z jadalnią. 
Część prywatna jest odzielona holem.


źródło

Apartament jest duży i  przestronny. Jest odzwierciedleniem charakteru głównej bohaterki i stylu życia, jaki prowadzi. Całe wnętrze urządzone jest bardzo klasycznie, w delikatnych barwach, kobiece, eleganckie i komfortowe. Jest tutaj sporo ciemnego drewana, ale przede wszystkim dużo pięknych, ciepłych tkanin,
a na ścianach nowoczesne obrazy i piękne lustra. Zwróćcie też uwagę na wspaniały sufit. 
To mieszkanie sprawia wrażenie przyjemnej, spokojnej oazy, w której można odpocząć, po ciężkiej i stresującej pracy, jaką ma Olivia. 

źródło


Całość utrzymana jest w spokojnych, monochromatycznych barwach, gdzieniegdzie
z mocnym akcentem kolorystycznym. Na zdjęciach widać wspaniały, turkusowy fotel i dobrane do niego poduszki oraz koc. 
Nie pisałam o lampach, a warto, gdyż jest ich dużo i tworzą fajny klimat. 


źródło



źródło
Klasyczne, eleganckie rozwiązania, jeśli chodzi o dekorację okien. Zdecydwanie nie podoba mi się dywan. Jest po prostu mdły. Wydaje mi się, że pasowałoby tutaj coś jednolitego i jasnego. 

Od razu zaznaczę, że nie jest to moje wnętrze marzeń. Jak dla mnie zbyt mało koloru. Dodałabym więcej turkusu. Myślę jednak, że tak urządzone, może być fajnym miejscem do życia. 

źródło
Zobaczcie, jak dużo uroku dodają wnętrzu lampy. Uwielbiam taki klimat. Z tyłu widać elegancką, również bardo klasycznie urządzoną jadalnię. 


źródło

źródło

Kilka zdjęć z sypialni Olivii, w której oczywiście zachwyca mnie najbardziej wspaniałe, tapicerowane łoże! 


źródło

źródło
W tym serialu Olivia cały czas pije wino :-)

źródło
Bardzo fajna łazienka z moimi  ulubionymi kafelkami. Lubię, kiedy łazienki są takie mało łazienkowe. Nie tak jak u nas -opakowane od podłogi aż po sufit zimnymi kaflami, plus, gdzie niegdzie dekor ;-). 

źródło


źródło


Na koniec jeszcze kilka zdjęć z kuchni. Cóż, kuchnia to zdecydowanie nie jest miejsce, gdzie Olivia spędza czas, chyba że przyszła po wino ;-). 
Podoba mi się to połączenie czarnych kafelków z białymi, prostymi szafkami. Szkoda, że tak mało "kuchennych"  zdjęć udało mi się znaleźć. 

źródło
źródło

źródło

To koniec wycieczki po "Scandalu":-) - na dzisiaj. Podoba się Wam mieszkanie Olivii ? Lubicie ten serial ?
W następnym poście pokażę biuro Olivii! Jest zdecydowanie fajniejsze od mieszknia!




4 komentarze:

  1. Kurcze chyba coś przeoczyłam bo pierwszy raz słyszę o tym serialu. Muszę nadrobić zaległości :) Jeśli chodzi o wnętrza to najbardziej podoba mi się łazienka Olivii. Kuchnia wygląda na trochę zagraconą, ale może dlatego, że nie jest to miejsce, gdzie Olivia spędza czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie dużo wzorów ;) ale przejścia między pokojami są super

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się wlaśnie kuchnia bardzo podoba, caly dom, moze z wyjatkiem tych łukow, ale uwielbiam taka przestrzeń i wygodę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przeniosło mnie do amerykanskiego domku... teraz czas na remont kuchni. hmm dziekuję za inspirację.

    OdpowiedzUsuń