środa, 31 października 2012

Niezwykła wnętrzarska podróż do Ladera Ranch - część druga.



Oto druga część wnętrzarskiej wizyty w pięknym domu w Ladera Ranch
w Kalifornii. Ostatnio pokazywałam kuchnię, jadalnię i łazienkę. Jeśli chcecie sobie przypomnieć, jak wyglądały, zapraszam tutaj.
Mając taką bazę, niewiele potrzeba, aby stworzyć piękne wnętrze. Jak zwykle niezwykłe tkaniny ozdabiające poduchy, kanapy i fotele, bardzo proste, klasyczne meble i przepiękne dekoracje to wizytówka Alison Royer, która projektowała ten dom.
Dzisiaj prezentuję dwa kolejne pomieszczenia: salon i pokój rodzinny. Podobnie, jak pozostałe pomieszczenia,  tak i dwa kolejne są niezwykle spójne stylistycznie. W całym domu taki sam, bardzo jasny kolor ścian i piękna drewniana podłoga. Zaczniemy od salonu, w którym centralne miejsce zajmuje cudowny, ozdobiony sztukaterią kominek.

   



Zwracam uwagę na parkiet w tym domu, gdyż jest naprawdę wyjątkowy - nietypowy, bardzo klasyczny wzór i piękny czekoladowy kolor. 
Bardzo oryginalne  są również okna - piękne, szklane witraże.
O tkaninach pisałam; jak zwykle zachwycają. Zwróćcie uwagę na pięknie tapicerowaną grafitową sofę. Perfekcyjne wykończenia.



W roli głównej fotel tapicerowany przepiękną tkaniną i okna - szklane, krystaliczne wręcz witraże. 


Na zdjęciu poniżej w przybliżeniu sofa. 


Poduchy przepiękne. Każda inna, ale wszystkie dobrane idealnie. 

Pokój rodzinny 
Pokój rodzinny bardzo podobny do salonu. Zwracam jeszcze raz uwagę na tkaninę zasłonową. 
Jest to "Quatrefoil" - w wolnym tłumaczeniu to wzór przypominający kształt czterolistnej koniczyny. Podobnie jak szewron, jest on obecnie  niesłychanie modny w USA. A na podłodze szewronowy dywan.







Uwielbiam robione na wymiar, białe regały ! 


Na koniec kolejna piękna sofa, udekorowana poduchami - jeszcze raz zwracam uwagę na tapicerowanie. 


To już wszystkie pomieszczenia z kalifornijskiego domu w Ladera Ranch. Podziwiam, marzę i tyle mi pozostaje :-)