poniedziałek, 12 maja 2014

Piękny dom Underwood-ów z serialu "House of Cards"

Koleżanka zainspirowała mnie do napisania postu o kuchni bohaterów hitowego serialu "House of Cards" z rewelacyjnymi Kevinem Spacey i Robin Wright
w rolach głównych (dzięki Sylwia za inspirację:-). Oczywiście "kocham"zarówno Kevina jak i Robin Wright. Uwielbiam ją jeszcze z czasów jej krótkiej (jak na soap operę) przygody w słynnej operze mydlanej Santa Barbara. Potem praktycznie zniknęła, dając pole do aktorskiego popisu mężowi, Seanowi Pennowi. Na szczęście dla widzów aktorzy po wielu latach rozstali się, a aktorska kariera Robin Wright Penn nabrała tempa. Teraz możemy podziwiać ją w "House of Cards!". 


Krótko, o co chodzi w serialu: głównym bohaterem jest bezwzględny
i mściwy 
kongresmen Francis Underwood. Pozbawiony przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych  Garetta Walkera stanowiska Sekretarza Stanu, postanawia się na nim zemścić.
Claire Underwood,  żona Francisa, prowadzi organizację non profit  Clean Water Initiative, która jest wspierana przez polityczną działalność jej męża. Jej dawną miłością jest nowojorski fotograf Adam Galloway, z którym czasem się spotyka. Podobnie jak jej mąż, dąży za wszelką cenę do postawionych sobie celów i nienawidzi sprzeciwów – w autorytarny sposób zarządzając swoją fundacją. (źródło)
Akcja serialu dzieje się w Waszyngtonie, ale zdjęcia kręcone są w wielu lokalizacjach w Baltimore, Maryland, w USA oczywiście. 





Dom głównych bohaterów urządzony jest w stylu "new traditionalist:", czyli, po polsku nazwalibyśmy go "nowoczesnym tradycjonalizmem". Bardzo lubię ten styl: sprawia, że wnętrze jest ciepłe, "domowe". Dużo drewna, tkanin, pięknych lamp, czyli to co lubię. Najciekawszym pomieszczeniem jest kuchnia. 
Oto ona w pełnej krasie. 




źródło

Moje ulubione białe, klasyczne,  fronty.  Podobają mi się też zastosowane w oknach wewnętrzne okiennice. 

źródło

źródło

Są też płytki "metro", ciemne blaty oraz wspaniałe lampy.Uroku dodają eleganckie kinkiety. 


źródło


źródło
Udało mi się odnaleźć jedno zdjęcie łazienki, która jest po prostu "nieziemska";-! 

źródło
I kilka zdjęć innych pomieszczeń. Całość utrzymana w bardzo spokojnej kolorystyce. Jasne ściany i ciemne drewno oraz eleganckie, klasyczne sofy, fotele. Wnętrza są bardzo wręcz formalne, dopasowane do stylu życia i pozycji głównych bohaterów. Ja raczej nie odnalazłabym się w takich klimatach, ale mogę sobie podziwiać;-). Od tego mam bloga!

źródło



źródło

źródło
źródło
                                                   
 I jeszcze elegancka, nastrojowa sypialnia. 










Jak Wam się podobają wnętrza w tym domu? Oglądaliście The House of Cards? 

4 komentarze:

  1. serial fajny :) ale dla mnie te wnętrza są zbyt chłodne, tzn. można popatrzeć ale nie chciałabym tam zamieszkać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wnętrza piękne, ale dla mnie osobiście ciut za ciężkie i poważne ;) Serialu nie znam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od niedawna stałam się fanka tego serialu, wnętrza zachwycające

    OdpowiedzUsuń
  4. Serialem "zaraził" mnie mój syn,nawet wczoraj miałam wieczór-maraton kilku odcinków,wnętrza zachwycające,tak jak piszesz adekwatne do pozycji zycia głównych bohaterów,cudowne :)

    OdpowiedzUsuń