środa, 21 maja 2014

Elegancja i nastrój oraz klimat starej warszawskiej kamienicy w Home&Moods


Dzisiaj post z cyklu wspieramy fajne, kobiece przedsięwzięcia. Tym razem będzie bardzo nastrojowo:-).
Zaczynam prawie jak w bajkach:-)... 
W pięknym miejscu, na warszawskim Powiślu, w starej kamienicy przy ulicy Rozbrat 20, znajduje się butik  z niezwykłymi dekoracjami
i meblami do domu - Home&Moods. Nazwa nie jest przypadkowa - rzeczywiście, w Home&Moods jest niezwykle nastrojowo. Byłam w nim, więc wierzcie mi, wiem, co mówię!



Do sklepu trafiłam przypadkiem, podczas sobotniego spaceru po Powiślu. Oczywiście, nie byłabym Housemaniaczką, gdybym do niego nie weszła. Weszłam
i nie mogłam wyjść:-).
Przekonacie się, iż sklep jest piękny, gdyż pokażę Wam kilka zdjęć z jego wnętrza. A o sklepie, jak powstał, co można w nim kupić, opowiedzą właścicielki, Beata Michalak i Magda Bannatyne. Zapraszam do lektury wywiadu. 

Housemaniaczka: Szanowne Panie, skąd pomysł na ten nastrojowy bizness? 
Beata Michalak: Chciałyśmy stworzyć markę wnętrzarską, dla osób poszukujących ciekawych przedmiotów, w aktualnych trendach i w dobrych cenach. W Home & Moods dbamy o to, aby działać w myśl tej zasady. Nastroje tworzymy same, każdego dnia, zmieniając stylistykę ekspozycji.

Housemaniaczka: Jak Wam się udało znaleźć takie wspaniałe miejsce na sklep? 

Magda Bannatyne: Naszą wymarzoną lokalizacją, od zawsze było warszawskie Powiśle. Jest to miejsce, idealnie wpisujące się w naszą estetykę i oczekiwania. Miałyśmy też dużo szczęścia, że jako pierwsze, podczas porannej kawy w jednej z ulubionych restauracji R20, zauważyłyśmy wolny lokal.

Housemaniaczka: Miejsce jest świetne, ale też samo wnętrze sklepu jest bardzo piękne, eleganckie, też nastrojowe i klimatyczne. 

Beata Michalak: Projekt wnętrza przemyślałyśmy bardzo starannie. Zależało nam, aby utrzymać w lokalu atmosferę kamienicy starego Powiśla oraz współczesnej stylistyki. Staramy się, aby w sklepie nasi Klienci poczuli atmosferę domu, jaki chcą stworzyć u siebie. Wnętrze butiku cały czas się zmienia, tak jak zmieniają się kolekcje. Nawet ściany często zmieniają kolory czy desenie, gdyż mamy w ofercie ogromny  wybór oryginalnych tapet.



Housemaniaczka: A oferta sklepu jest bardzo bogata. 
Beata Michalak: Tak! staramy się, aby Klient mógł znaleźć w naszym sklepie wszystko, co jest niezbędne do urządzenia domu. Mamy meble, dekoracje, zastawę stołową, tkaniny, a nawet dekoracje ogrodowe.A wszystko to oryginalne, selektywnie wybrane przedmioty w stylu: modern classic, skandynawskim, francuskim, loft  czy  Hampton, zgodne z aktualnie obowiązującymi trendami w światowym i europejskim wystroju wnętrz. Kolekcje pochodzą głównie z Belgii, Holandii, Francji i  Włoch, a  zmieniają się sezonowo - co najmniej 4 razy w roku- wiosna, lato, jesień i zima. 




Housemaniaczka: Home&Moods to nie tylko sklep, prawda?
Magda Bannatyne: Tak, w pewnym sensie, możemy się nazywać Concept Storem. Mamy butik na Powiślu, prowadzimy sklep internetowy www.home-moods.pl, jak również oferujemy usługę projektowania i dekorowania wnętrz. Obecnie  wprowadzamy usługę zakładania sklepów Home & Moods na terenie całego kraju na zasadach franchisingu. Jednym słowem, dużo się u nas dzieje:-)



Housemaniaczka: Zatem po przepiękne lampy, meble, dywany, tapety, dekoracje - poduchy, pledy, świece, świeczniki, lampiony, zapachy, lustra, szkło i ceramika zapraszamy do sklepu Home&Moods w Warszawie, a dla tych, którzy lubią zakupy w internecie, zapraszamy do sklepu internetowego www.home-moods.pl


Dziękuję za rozmowę i zapraszam Was na zakupy do Home&Moods! 



 Niedługo kolejny fajny, wnętrzarski bizness! 



7 komentarzy:

  1. Cudny sklep. Byłam tam kilka razy. Ostatnio kupiłam piękną lampę. Polecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  2. sklep jest super, ale to nie klimat starej warszawskiej kamiennicy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jaki piękny chevronowy fotel!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę wiele rzeczy,które chętnie bym przygarnęła :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie kasiaathome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń