wtorek, 8 października 2013

Pokój nastolatki - kilka inspiracji



Bycie mamą nastolatki to duże wyzwanie. Nie będę rozprawiała o trudach wychowania, bo nie o tym mój blog:-).  Nastolatek już chce sam decydować
w wielu kwestiach, na przykład, jak się ubrać, co mnie bardzo irytuje,
bo mój "starczy" gust niestety nie zgadza się z "młodzieńczym" gustem mojej córki. Oczywiście to Ja mam rację:-), bo jestem starsza, bardziej doświadczona itd. Co z tego? Moja córka i tak mnie nie słucha, bo ma już swoje racje.

To samo z urządzaniem pokoju. Kiedy urządzałam mojej córce pokoik, jak była mała, to ja decydowałam, co ma być; jaki kolor,meble itd. Teraz córka mi się buntuje. Ja mówię fuksja, ona woli fiolet, ja mówię turkus, ona chce czarny. Co tu zrobić? Jak pogodzić moje gusta z jej? Jakoś próbuję, pokazuję jej piękne (moim zdaniem) pokoje, ktore znalazłam w internecie, z nadzieją że znajdziemy coś, co podoba się nam obu.

Dzisiejszy post będzie o nastolatkach i dla nastolatek, ale też dla mam, bo sama jestem mamą i inspiracje, które pokażę, to to, co mi się podoba i jak ja urządziłabym pokój nastolatce. Czy przypadną do gustu? Nie wiem... Zobaczymy!

A więc zaczynam.... Najpierw pokażę 2 moje typy, które myślę, iż mogłyby się też podobać nastolatce, zarówno młodszej jak i już troszkę starszej. Ich zdecydowaną przewagą jest to, że są bardzo autorskie, indywidualne, a to jest to, co najbardziej cenię we wnętrzach.

źródło



źródło

To jest absolutnie cudowne, jednak jest tak neutralne i ało osobiste, iż może to być zarówno sypialnia, jak i pokój nastolatki czy generalnie kobiety. Tapeta rewelacja,
i to lustro WOW! 


źródło

Teraz kilka inspiracji, które myślę, że podobałyby się każdej nastolatce. 
W kilku z nich dominuje czerń, biel i mocny róż. 

źródło

źródło

Bardzo oryginalny pokój:-)
źródło



źródło

Fototapety ze swoim idolem to jeden z często stosowanych trików:-). Może to pokój Kamila Bednarka:-). 
źródło
Pokój pokazany poniżej to też jedna z moich ulubionyh propozycji dla nastolatki. Lubię, kiedy wnętrze odzwierciedla osobowość, charakter osoby, jej pasje, zainteresowania i tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości:-). 
źródło

źródło

Siła dobrego pomysłu:-)
źródło


źródło

Fajny patent, ale czy praktyczny?

Co robi kolor we wnętrzu, gdzie baza jest bardzo delikatna, neutralna. 

źródło
Pokój podróżniczki:-)

I jeszcze kilka inspiracji. Zwróćcie uwagę na tkaniny w zdjęciach poniżej. Zakochałam się w nich. Uwielbiam tkaniny!!!





źródło


źródło


Poniżej dwa pokoje dla sióstr. Nie mogłam tego nie pokazać.
 Moje ukochane zagłówki w roli głównej, Jaka tkanina!!!
źródło
I smaczki, które personalizują pokój:-).

źródło


źródło

źródło


A na koniec koszmarek:-)
źródło

:-)


5 komentarzy:

  1. Żółte krzesło i turkusowa rama lustra wymiatają!

    OdpowiedzUsuń
  2. W niektórych wnętrzach sama chętnie bym zamieszkała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zielone krzesło na pierwszym zdjęciu wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem nastolatką i powiem tak - żadne z tych wnętrz mi się nie podobało. Praktycznie to najlepszy był ten "koszmarek". Tamte pokoje były umeblowane tak, żeby mogła tam mieszkać dorosła kobieta, a nie 15-letnia dziewczyna. Nastolatki lubią szalone rzeczy, a nie nudne i sterylne pokoiki. Dorośli w ogóle nie powinni ingerować w to, jaki pokój chcą ich dzieci, bo to nie oni w nim mieszkają. Wiem to po własnych doświadczeniach - rok temu rodzice odmalowywali mi pokój i chciałam niebieskie ściany, ale stwierdzili, że im się nie podobają i teraz muszę się męczyć z różowo-fioletowymi ścianami, których nienawidzę, dlatego też są w całości zaklejone plakatami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po części zgadzam się z moją młodszą przedmówczynią. Nastolatki nie lubią jak się ingerują w ich prywatne sprawy. Moja, już 16 córka oznajmiła mi, że chce mieć zielony pokój. W zasadzie nie miałam prawa decydować, bo to "jej przestrzeń życiowa". Jedyne do czego mi się udało przekonać to na odpowiednie krzesło do biurka. Zastanawiam się, czy jej nie dokupić http://www.fotele.com/product/44,omega-mata-masujaca takiej maty masującej. Mimo, że jest pyskata to dużo się uczy i martwię się o jej kręgosłup. Pasuje do zielonych ścian?

    OdpowiedzUsuń